<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Motoryzacja | Fifty Up</title>
	<atom:link href="https://50up.pl/category/motoryzacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://50up.pl</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 11 Sep 2023 10:02:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Zorganizuj podróż do domu na Święta z carsharing</title>
		<link>https://50up.pl/zorganizuj-podroz-do-domu-na-swieta-z-carsharing/</link>
					<comments>https://50up.pl/zorganizuj-podroz-do-domu-na-swieta-z-carsharing/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Nov 2021 13:47:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[carsharing]]></category>
		<category><![CDATA[panek]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[wynajem]]></category>
		<category><![CDATA[wypożyczenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=3617</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już dziś możesz zarezerwować wybrany pojazd Panek Carsharing   i ruszyć w podróż na Święta.</p>
The post <a href="https://50up.pl/zorganizuj-podroz-do-domu-na-swieta-z-carsharing/">Zorganizuj podróż do domu na Święta z carsharing</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 class="wp-block-heading"><strong>Świąteczne szaleństwo powoli nabiera tempa. Przed nami podróże na Święta do bliskich. Jedną z opcji transportu jest Panek Carsharing. </strong></h2>



<p><strong>Jesteś kierowcą? Już dziś możesz zarezerwować wybrany pojazd w swojej okolicy i zaprosić do podróży znajomych. </strong></p>



<p>Przed
nami&nbsp; grudzień i Święta Bożego
Narodzenia, a to oznacza okres rodzinnych wizyt, powrotów do domów i odwiedzin
u przyjaciół. Ten szczególny czas wiąże się z potrzebą przemieszczania się
pomiędzy miastami. Obecnie nie każdy z nas czuje się komfortowo i bezpiecznie
podróżując komunikacją zbiorową. Jeśli mamy psa lub kota, to podróż pociągiem
czy autobusem wiążę się dla nich z dużym stresem. Te niedogodności możemy
wyeliminować korzystając z usług carsharingu. </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wygodne
i bezpieczne współdzielenie</strong></h2>



<p>Doskonałą alternatywą dla podróżujących na co dzień i w okresie świątecznym jest model współdzielenia samochodów. Pozwala on wygodnie i komfortowo dojechać np. z miasta, w którym studiujemy, do bliskich, którzy mieszkają w miejscowości na drugim końcu Polski. Flota <strong>Panek</strong> CarSharing to obecnie 2500 samochodów w 100 miastach naszego kraju. Oprócz opcji wypożyczenia pojazdu na kilkugodzinną podroż można skorzystać z opcji wynajmu na dobę, 3 dni a nawet na tydzień czy miesiąc. Pozwala to wygodnei bez ograniczeń przemieszczać się podczas świątecznego wypoczynku. &nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Wystarczy  telefon lub tablet, żeby w aplikacji wyszukać najbliższy pojazd i w dowolnym momencie z niego skorzystać. Nie musimy już ponosić kosztów ubezpieczenia własnego samochodu albo martwić się o zmianę opon, bo pojazdy są zawsze sprawne i gotowe do drogi. Modele, które czekają na ulicach nie są starsze niż dwa lata i przechodzą regularne przeglądy techniczne. Dzięki temu są zawsze w pełni bezpieczne. &nbsp;&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dziel koszty i oszczędzaj </strong></h2>



<p>Zapraszając do podróży kilku znajomych koszty przejazdu można podzielić pomiędzy wszystkich pasażerów. Cena przejazdu jest określona jasno i wyświetla się w naszej aplikacji po skończonej jeździe. Oprócz tego, na życzenie, aplikacja obliczy szacowany koszt podroży z punktu a do punktu b przed wyruszeniem w drogę.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1300" height="867" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2021/11/9984a399e09d653b22ac28c7c26513c1-1300x867.jpg" alt="" class="wp-image-3619" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2021/11/9984a399e09d653b22ac28c7c26513c1-1300x867.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2021/11/9984a399e09d653b22ac28c7c26513c1-360x240.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2021/11/9984a399e09d653b22ac28c7c26513c1-768x512.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2021/11/9984a399e09d653b22ac28c7c26513c1-1536x1024.jpg 1536w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2021/11/9984a399e09d653b22ac28c7c26513c1-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></div>



<p>Warto pamiętać również, że przy współdzieleniu samochodów nie musimy martwić się o dodatkowe koszty paliwa. W pojazdach znajduje się dedykowana karta paliwowa, której używamy w razie potrzeby.</p>



<p>Korzystanie z usługi współdzielenia pojazdów jest bardzo proste. Samochody Panek <strong>CarSharing </strong>czekają na nas w wielu miastach m.in. w Katowicach, Olsztynie, ale również w niewielkim Ełku czy Mińsku Mazowieckim. W naszym telefonie, za pomocą aplikacji, rezerwujemy najbliższy interesujący nas pojazd.  O dogodnej dla nas porze pakujemy nasze walizki do bagażnika i ruszamy w drogę. </p>



<p>Wcześniej należy jedynie sprawdzić, czy w miejscowości, do której podróżujemy możliwe są wypożyczenie i zwrot pojazdów. Jeśli taka możliwość istnieje to wystarczy zostawić samochód na dowolnym miejscu parkingowym i to wszystko.</p>



<p>Aby mieć pewność, że na pewno będziesz mógł skorzystać z samochodu w dniu wyjazdu dokonaj rezerwacji już dziś.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Czym
jest carsharing</strong></h2>



<p>Carsharing, czyli współdzielenie pojazdów, jest ciekawą alternatywą nie tylko dla osób, które nie posiadają własnego samochodu. PANEK CarSharing to także rozwiązanie dla osób które dysponują własnym samochodem, ale w danej sytuacji potrzebują innego rodzaju pojazdu czy określonej funkcjonalności. To także rozwiązane dla osób, które lubią przejechać się tu i teraz” ciekawym autem bez konieczności jego zakupu.</p>



<p>Więcej informacji znaleźć można na <a href="http://www.panekcs.pl">www.panekcs.pl</a>. </p>



<p>Czytaj także nasz artykuł  <a href="https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/">Carsharing czyli wypożyczanie samochodu do jazdy miejskiej. Zanim uruchomisz aplikację, wiedz, że… | Fifty Up (50up.pl)</a> </p>The post <a href="https://50up.pl/zorganizuj-podroz-do-domu-na-swieta-z-carsharing/">Zorganizuj podróż do domu na Święta z carsharing</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/zorganizuj-podroz-do-domu-na-swieta-z-carsharing/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opony wielosezonowe – łamiemy streotypy</title>
		<link>https://50up.pl/opony-wielosezonowe-lamiemy-streotypy/</link>
					<comments>https://50up.pl/opony-wielosezonowe-lamiemy-streotypy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2020 08:57:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[całoroczne]]></category>
		<category><![CDATA[letnie]]></category>
		<category><![CDATA[opony]]></category>
		<category><![CDATA[opony całoroczne]]></category>
		<category><![CDATA[opony letnie]]></category>
		<category><![CDATA[opony wielosezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[opony zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[wielosezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[zimowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=1093</guid>

					<description><![CDATA[<p>Opony. Zmieniać letnie na zimowe, czy jeździć na wielosezonowych?   Sprawdź!</p>
The post <a href="https://50up.pl/opony-wielosezonowe-lamiemy-streotypy/">Opony wielosezonowe – łamiemy streotypy</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 class="wp-block-heading"><strong>W mediach motoryzacyjnych w temacie opon pojawia się, obok zimówek i letnich, trzeci rodzaj opon tzw. opony wielosezonowe. Co powinniśmy o nich wiedzieć? Wystrzegać się, czy korzystać?</strong></h2>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="1000" height="667" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-849835.jpg" alt="auto z oponami wielosezonowymi" class="wp-image-1095" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-849835.jpg 1000w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-849835-360x240.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-849835-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption>Pexels</figcaption></figure></div>



<p>Nie chcę nikogo namawiać &nbsp;tutaj do powszechnego stosowania opon wielosezonowych, ani tym bardziej przekonywać do konkretnej marki. Postaram się natomiast odpowiedzieć na kilka pytań:</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego powstały wielosezonówki?</h2>



<p>Rynek opon jest ogromny. Od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu już lat podzielono go na opony zimowe i letnie. Ostatnie lata natomiast zaowocowały trzeciem rodzajem opon czyli wielosezonówkami. Powstały one prawdopodobnie po analizie rynku i ewidentnych potrzeb konsumentów. I tak jak wszystko w motoryzacji, nic nie powstaje bez przyczyny&#8230;</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="1000" height="665" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-376361.jpg" alt="samochód na oponach wielosezonowych " class="wp-image-1096" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-376361.jpg 1000w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-376361-360x239.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-376361-768x511.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption>Pexels</figcaption></figure></div>



<h2 class="wp-block-heading">Czy wielosezonówki mają sens? </h2>



<p>Wielu z nas kieruje się maksymą „jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Czyżby? A przecież tyle lat jeździliśmy na zwykłych „kartoflakach”, zanim przekonano nas kierowców do używania zimowek w okresie od jesieni do wiosny. Poza skutecznym marketingiem (w obiegu sprzedażowym dwa razy tyle opon) stoi za tym także rozwój technologii i wyższa świadomość bezpieczeństwa. Tak też jest z używaniem opon wielosezonowych. Wszystko przychodzi z czasem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dla kogo opony wielosezonowe?</h2>



<p>Nie pokuszę się o stwierdzenie, że tego typu opony są dla wszystkich kierowców. Z własnych obserwacji dochodzę jednak do wniosku, że są one rozwiązaniem dla kilku grup kierowców:</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="alignright is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-773x1024.jpg" alt="opona wielosezonowa" class="wp-image-1104" width="196" height="258"/><figcaption>Foto: Pexels</figcaption></figure></div>



<ul><li> dla tzw. niedzielnych kierowców, </li><li> dla kierowców świadomych różnicy warunków na drodze w okresie jesienno-zimowym i wiosenno-letnim,</li><li> dla oszczędnych (ale nie za wszelką cenę), </li><li> dla użytkowników samochodów o rocznych przebiegach nie większych niż 10-15 tyś. km, </li><li> dla tzw. eksperymentatorów motoryzacyjnych,</li><li> i jeśli do tego dochodzi brak miejsca do składowania dwóch kompletów opon – to też jakiś powód.<br></li></ul>



<h2 class="wp-block-heading">Komu wielozesonówek nie polecać?</h2>



<p><br>Na pewno kierowcom z terenów podgórskich, gdzie zalega &nbsp;w zimie dużo śniegu. Śnieg w dużej ilości to podłoże, na którym większość wielosezonówek nie zda egzaminu. Opona zimowa nie ma tu sobie równych. Również kierowcy pokonujący duże odległości w ciągu roku nie będą zadowoleni z takich opon. Zużywają się dużo szybciej, niż ich odpowiedniki w zimówkach i oponach letnich. Będzie to po prostu nieopłacalne, a ekonomiczne użytkowanie takich opon to jedna z ich głównych zalet.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ekonomia użytkowania opon wielosezonowych</h2>



<p>Jeśli robimy małe przebiegi, nie jeździmy agresywnie w trudniejszych warunkach i nie mamy miejsca na przechowywanie dodatkowego kompletu opon oraz dbamy o nasze felgi, jak o skarb, to jesteśmy idealnymi użytkownikami takich opon. W końcu wymiana 2 razy do roku opon w swoim samochodzie w większych miastach, gdzie ceny usług są wyższe, to wydatek rzędu – 200-300 zł/rok w zależności od rozmiaru i rodzaju felg. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="563" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-244553.jpg" alt="Opony wielosezonowe" class="wp-image-1097" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-244553.jpg 1000w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-244553-360x203.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/pexels-photo-244553-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption>Pexels</figcaption></figure>



<p>Na koniec podsuwam kilka informacji o współczesnych oponach
wielosezonowych. Obecnie są o niebo lepsze od pierwszych konstrukcji, o których
słyszeliśmy kilka czy kilkanaście lat wstecz (co niewątpliwie wpłynęło na
podejście do nich bardziej sceptycznie). Opony wielosezonowe są montowane do
nowych samochodów jako opcja wyposażenia i to nawet w modelach premium, a to zdecydowanie
świadczy o ich dobrych właściwościach jezdnych. Opony są projektowane jako
bardziej letnie (tych jest zdecydowanie więcej) lub bardziej zimowe, o czym
trzeba pamiętać przy decyzji o ich wyborze.</p>



<p>Wasz motoryzacyjny przewodnik &#8211; Tomek<br>Zajrzyj też <a href="https://motopomocnik.pl/" rel="nofollow" class="aioseop-link">tu</a>.</p>The post <a href="https://50up.pl/opony-wielosezonowe-lamiemy-streotypy/">Opony wielosezonowe – łamiemy streotypy</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/opony-wielosezonowe-lamiemy-streotypy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kradzież na walizkę i system bezkluczykowy samochodu</title>
		<link>https://50up.pl/kradziez-na-walizke-i-system-bezkluczykowy/</link>
					<comments>https://50up.pl/kradziez-na-walizke-i-system-bezkluczykowy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2020 15:42:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[auto]]></category>
		<category><![CDATA[bezkluczykowy]]></category>
		<category><![CDATA[hands-free]]></category>
		<category><![CDATA[Keyless]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[na walizkę]]></category>
		<category><![CDATA[protector]]></category>
		<category><![CDATA[system]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=2088</guid>

					<description><![CDATA[<p>Użytkując system bezkluczykowy poznamy wiele sposobów zabezpieczeń przed złodziejami. Jeden jest niezwykle skuteczny. Keyless, hands-free, dostęp bezkluczykowy &#8211; coraz częściej przy zakupie nowego samochodu słyszymy o propozycjach dealerów by wybrać te opcje. Jeśli zdecydujemy się na... <a class="more" href="https://50up.pl/kradziez-na-walizke-i-system-bezkluczykowy/"> Więcej &#8594;</a></p>
The post <a href="https://50up.pl/kradziez-na-walizke-i-system-bezkluczykowy/">Kradzież na walizkę i system bezkluczykowy samochodu</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p></p>



<h2 class="wp-block-heading">Użytkując system bezkluczykowy  poznamy wiele sposobów zabezpieczeń przed złodziejami. Jeden jest niezwykle skuteczny.</h2>



<p><strong>Keyless, hands-free, dostęp bezkluczykowy</strong> &#8211; coraz częściej przy zakupie nowego samochodu słyszymy o propozycjach dealerów by wybrać te opcje. Jeśli zdecydujemy się na  wysoką wersję wyposażenia naszego przyszłego auta, wiąże się to w większości przypadków z zastosowaniem już tej funkcji przez producenta w standardzie. Z czym tak naprawde mamy do czynienia? I co z naszym bezpieczeństwem użytkowania samochodu bez kluczyka?</p>



<h2 class="wp-block-heading"> Czym jest bezkluczykowy system obsługi samochodu? </h2>



<p>Duża grupa kierowców pojazdów uważa, że w dobie powszechnej
informatyzacji i galopującemu wręcz rozwojowi techniki, coś takiego jak
tradycyjny kluczyk do samochodu to przeżytek. Coraz więcej rzeczy obsługujemy
bezdotykowo, przez smartfona, systemami rozpoznawania mowy. Dlaczego więc nie
samochód? Producenci aut prześcigają się w zaskakiwaniu nas nowymi
rozwiązaniami, futurystycznymi kształtami kokpitów czy obsługą głosową urządzeń
na pokładzie naszych czterech kółek. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="530" height="298" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/przycisk-start-1.jpg" alt="KeylessProtector dla samochodu z bezkluczykowym systemem obsługi" class="wp-image-2093" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/przycisk-start-1.jpg 530w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/przycisk-start-1-360x202.jpg 360w" sizes="(max-width: 530px) 100vw, 530px" /><figcaption>KeylessProtector</figcaption></figure>



<p>Rozwiązania keyless pojawiły się już dawno temu. Pierwsze samochody „na kartę” zaprezentował Renault już w 2000 roku. Tak, mija 20 lat od zastosowania pierwszego <strong>hands-free</strong>. Sukcesywnie coraz więcej marek wprowadzało te rozwiązania w swoich samochodach, a obecnie, kiedy decydujemy się na zakup nowego samochodu coraz częściej wybieramy to rozwiązanie. Jednocześnie kupując samochód używany mamy coraz większe prawdopodobieństwo, że nasz nowy pojazd również nie będzie miał standardowego kluczyka. Doceniamy takie rozwiązanie kiedy np. obładowani licznymi zakupami wychodząc ze sklepu, nie będziemy sobie zaprzątać głowy pytaniem – gdzie podziałem kluczyki? Również w czasie niespodziewanego deszczu, kiedy chcemy jak najszybciej dostać się do samochodu na parkingu, nie będziemy walczyć z kluczykiem. Sytuacji kiedy keyless usprawni nam korzystanie z samochodu jest wiele. Każdy, jak to mówią, znajdzie coś dla siebie.</p>



<p>Ale najważniejsze, żebyśmy z tym rozwiązaniem czuli się zawsze bezpieczni.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kradzież na walizkę…</h2>



<p>Choć systemy bezkluczykowe w samochodach to duża wygoda dla
użytkowników to już bezpieczeństwo tego rozwiązania zostało mocno zachwiane
doniesieniami o wykorzystaniu takiego rozwiązania przez złodziei. Wszystkie
nowinki techniczne mają w zamyśle ułatwić kierowcom korzystanie z pojazdu,
jednak każde takie rozwiązanie potrafi mieć dwie strony medalu. Złodzieje
samochodów w przypadku systemów bezkluczykowych mają niestety ułatwione
zadanie. Kiedy smacznie sobie śpimy, samochód jest na parkingu, albo nawet w
naszym garażu, a „kluczyki” są poza samochodem, nigdy nie spodziewamy się, że coś
złego nas spotka. Materiałów na temat metody „na walizkę” znajdziemy w
internecie bardzo dużo. Począwszy od opisów sytuacji użytkowników samochodów po
ich kradzieżach, po liczne filmy pokazujące jak łatwo złodzieje radzą sobie z
otwarciem i uruchomieniem auta. Walizki to mówiąc w uproszczeniu dwa
wzmacniacze sygnału pomiędzy kluczykiem i samochodem. W normalnym użytkowaniu,
żeby otworzyć lub uruchomić samochód przez właściciela potrzebuje on sygnału z
naszego kluczyka lub karty. Jednak siła tego sygnału jest niewielka, co
powoduje, że działa z odległości ok 1,5 – 2 metrów. Potem po zwiększeniu tej
odległości samochód traci sygnał i kluczyk „nie działa” . Walizki potrafią tak
wzmocnić sygnał, że działa na odległość nawet 400 metrów!</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak czuć się bezpiecznym z keyless?</h2>



<p>Przeszukując internet znaleźć można liczne tzw. domowe sposoby na zabezpieczenie kluczyka czy karty. Znajdziemy zarówno porady na forach internetowych jak i oferty komercyjne sprzedaży różnych, zdaniem sprzedających, niezawodnych urządzeń. Najczęstszymi produktami są wszelkiego rodzaju pudełka, opakowania, portfele, specjalne etui itp. Wśród licznych porad odnajdziemy sposoby z folią aluminiową, pudełkami metalowymi po cukierkach, herbatach, kawie i wiele jeszcze innych wynalazków. Może i to w niektórych sytuacjach pomoże ale nie mamy 100-procentowej pewności czy zadziała. Trochę jak wróżenie z fusów. Poza tym nie bardzo sobie wyobrażam, że będziemy nosić ze sobą te wszystkie pudełka, folie czy dodatkowe etui, które nie wiemy czy zadziałają. Jest jednak jedno rozwiązanie, które przykuwa uwagę i daje całkowitą gwarancję bezpieczeństwa. Poza tym nie zrujnuje naszego portfela, i to co zaskakujące, jest efektem polskiej myśli technicznej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest KEYLESS PROTECTOR?</h2>



<p>Zapytałem najpierw znajomych i ludzi z branży motoryzacyjnej
czy w ogóle słyszeli o takim rozwiązaniu. Odpowiedzi twierdzących było jak na
lekarstwo. Ale dlaczego? Przecież wpisując w wyszukiwarce hasło „keyless
protector” otrzymamy już na pierwszej stronie wyników linki do strony
producenta czy reklamy na innych stronach z branży motoryzacyjnej. Chodzi
prawdopodobnie o budowanie wśród użytkowników pojazdów świadomości zagrożeń i
pokazywanie im skutecznych rozwiązań. Wielu narażonych na niebezpieczeństwo po
prostu nie zdaje sobie z tego sprawy, dopóki ich to nie dotknie. Jednak po
kradzieży samochodu będzie już zdecydowanie za późno. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="512" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/kluczyki.jpg" alt="Keyless Protector - ochrona auta z bezkluczykowym systemem obsługi" class="wp-image-2094" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/kluczyki.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/kluczyki-360x240.jpg 360w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption> KeylessProtector </figcaption></figure>



<p>Działanie <strong>KeylessProtector</strong> opiera się na prostej, mogłoby się wydawać, zasadzie. Otóż urządzenie odcina zasilanie kluczyka, pozbawiając go możliwości wysyłania sygnału. W tym przypadku walizka nie ma szans wzmocnić czegoś czego nie ma. Proste. Jednak dojście do zastosowania tego w praktyce wymagało wielu skomplikowanych badań, znalezienia odpowiednich algorytmów, miniaturyzacji urządzenia &#8211; na co projektanci nie szczędzili czasu i pieniędzy. Udało się. Mamy coś, co wygląda niepozornie a daje niesamowity efekt. I tak rodzą się wynalazki. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak system stosuje się w praktyce</h2>



<p>Urządzenie jest wielkości naklejki na baterię pilota. Co
najważniejsze chowane w kluczyku a nie gdzieś na zewnątrz. Na co dzień dla
nikogo niezauważalne. I o to w tym wszystkim chodzi. O prostotę. Jedyne czego
musimy się nauczyć to opanować dwa proste ruchy ręką, które aktywują kluczyk. Dezaktywuje
się sam lub z nasza pomocą. I najważniejsze. Chroni nas w sytuacji, o której
mało kto wie, użytkując systemy bezkluczykowe. To nie do końca prawda, że
największe niebezpieczeństwo grozi nam kiedy samochód zostawiamy na noc w
garażu albo parkingu. Wtedy każdy powie, że może go tak dobrze zabezpieczyć, że
żaden złodziej z walizką nie ma szans. Najgorszą sytuacją jest możliwość
kradzieży w dzień, wśród skupisk ludzi, gdy mamy kluczyk przy sobie. Złodzieje
nas obserwujący wykorzystają sytuację kiedy się tego nie spodziewamy. Udając
np. kogoś z walizką, kto stoi obok nas w kolejce w kawiarni czy centrum
handlowym. Wzmacnia w ten sposób sygnał naszego kluczyka, który mamy w kieszeni
lub torebce. Natomiast druga osoba, z druga walizką, stoi przy naszym
samochodzie na parkingu. To najbardziej zaskakująca okoliczność, w której
Keyless Protector nie pozwoli na kradzież.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="450" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/keyless-bateria.jpg" alt="Keyless Protector" class="wp-image-2095" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/keyless-bateria.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/keyless-bateria-360x211.jpg 360w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption> KeylessProtector </figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Ile to kosztuje</h2>



<p>Tutaj każdy musi sobie zadać pytanie ile warte jest jego poczucie bezpieczeństwa. Cena produktu jest stała i producent nie bawi się w udzielanie rabatów, okazyjnych ofert itp. Oferty jakie znajdziecie będą zawierały różnice&nbsp; dosłownie kilku złotych pomiędzy dystrybutorami. Osobiście uważam, że za kwotę ok. 590 zł, za tak profesjonalne i rewolucyjne rozwiązanie, warto wydać w każdym przypadku. Pomyślcie, że za taką cenę możecie uratować przed kradzieżą lub zniszczeniem samochód wart nawet kilkaset tysięcy złotych. Ktoś może powiedzieć, że jak ma autocasco to się niczym nie musi martwić. Natomiast w sytuacji gdy towarzystwo ubezpieczeniowe udowodni właścicielowi, że otwarcie samochodu nastąpiło za pomocą oryginalnego kluczyka to nici z odszkodowania. Nie wspomnę już o tym, że pozbawienie kogoś samochodu na kilka czy kilkadziesiąt dni może go kosztować w praktyce dużo więcej niż to co wydaliśmy na <strong>KeylessProtector</strong>.</p>



<p>Czasem warto pokazać rozwiązania, których nie zawsze
poszukamy sami. Bezpieczeństwo zawsze w cenie. Wszystkie dodatkowe informacje
zapewne znajdziecie na stronie producenta. </p>



<p>Bezpiecznego użytkowania Waszych ulubionych czterech kółek.</p>The post <a href="https://50up.pl/kradziez-na-walizke-i-system-bezkluczykowy/">Kradzież na walizkę i system bezkluczykowy samochodu</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/kradziez-na-walizke-i-system-bezkluczykowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Qubo. Czyli mini test Fiata Kwadrata.</title>
		<link>https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/</link>
					<comments>https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2020 19:03:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[dostawczak]]></category>
		<category><![CDATA[dostawczy]]></category>
		<category><![CDATA[fiat]]></category>
		<category><![CDATA[fiorino]]></category>
		<category><![CDATA[kwadrat]]></category>
		<category><![CDATA[Qubo]]></category>
		<category><![CDATA[rodzinny]]></category>
		<category><![CDATA[sześcian]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=2013</guid>

					<description><![CDATA[<p>Qubo oznacza sześcian – swoistą równowagę geometryczną. Czy samochód zbudowany na bazie małego dostawczaka sprawdziłby się jako rodzinny?</p>
The post <a href="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/">Qubo. Czyli mini test Fiata Kwadrata.</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 class="wp-block-heading">Qubo oznacza sześcian, swoistą równowagę geometryczną. Czy samochód zbudowany na bazie małego dostawczaka sprawdzi się jako rodzinny?</h2>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200221_155720-1300x975.jpg" alt="" class="wp-image-2018" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200221_155720-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200221_155720-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200221_155720-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure>



<p>Na Fiata Qubo trafiliśmy zupełnie przypadkiem. Włosi mają fantazję, dlatego pracownik wypożyczalni właśnie taki samochód nam zarezerwował, pomimo, że rezerwowaliśmy przed wyjazdem Fiata 500.   Ten dopisek w wypożyczalniach „lub podobny” chyba jest tam najzwyczajniej w świecie nadinterpretowany. Ale cóż, mając naturę motoryzacyjnego odkrywcy nie wykłócałem się, uznałem że to zrządzenie losu. Po prostu popatrzyłem na naszego „dostawczaka” przychylniejszym okiem, okiem testującego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pierwsze wrażenie</h2>



<p>Na czas podróży postanowiliśmy nazywać go pieszczotliwie właśnie dostawczakiem. Miał nas przecież dostarczać w nieodkryte rejony Włoch. Podróżowanie samochodem nie było dla nas priorytetem, a jedynie środkiem do osiągnięcia celu. Ale wracając do Qubo. Sprawiał wrażenie za dużego, za wysokiego i nieporadnego samochodu wielkogabarytowego. W środku natomiast miejsca było w sam raz.  Nad głową ponadprzeciętna przestrzeń, widoczność nieporównywalna do innych osobówek, a i w bagażniku dwa całkiem duże plecaki zdawały się znikać w dość dużej przestrzeni ładunkowej. Odpalamy auto.  Pod maską słychać diesla, ale o silniku będzie później. Podsumowując, całkiem znośnie i niestandardowo, biorąc pod uwagę codzienną eksploatację licznych osobówek.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nasza biała kostka</h2>



<p>Przyznam, że Qubo w białym kolorze rzeczywiście nie zachwyca, ale w miarę jak pokonywaliśmy kolejne kilometry, na drodze zaczęły pojawiać się się następne egzemplarze tego fiacika. Prawie jak kolejne elementy z kostki Rubika, w różnych ciekawych kolorach. Najbardziej przypadł nam do gustu soczysty zielony, w którym Qubo wygląda zdecydowanie lepiej i nie tak „dostawczakowato”. Osobiście jestem zwolennikiem teorii, że każdy model samochodu ma swój idealny kolor. Kolor, w którym wygląda inaczej niż go sobie kojarzymy. Dla potwierdzenia teorii wrzuciłem zdjęcie fiata Freemont, w kolorze który sprawia, że laik nigdy nie zgadłby, iż ma do czynienia z popularną włoską marką.</p>



<figure class="wp-block-gallery columns-2 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="731" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200225_124536-1300x731.jpg" alt="" data-id="2020" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/20200225_124536/" class="wp-image-2020" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200225_124536-1300x731.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200225_124536-360x203.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200225_124536-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/qubo-czerwony-1300x975.jpg" alt="" data-id="2021" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/qubo-czerwony/" class="wp-image-2021" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/qubo-czerwony-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/qubo-czerwony-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/qubo-czerwony-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="623" height="497" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/freemont-wisnia.jpg" alt="" data-id="2028" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/freemont-wisnia/" class="wp-image-2028" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/freemont-wisnia.jpg 623w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/freemont-wisnia-360x287.jpg 360w" sizes="(max-width: 623px) 100vw, 623px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="330" height="280" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/zielony-qubo.jpg" alt="" data-id="2016" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/zielony-qubo/" class="wp-image-2016"/></figure></li></ul></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jazda kwadraciakiem</h2>



<p>Zajrzałem do oferty Fiata i oferta silnikowa Qubo jest obecnie bardzo uboga. Jeden diesel i jeden benzyniak. Znam silnik 1.4 8v 77 KM najczęściej z Fiata Grande Punto i biorąc pod uwagę gabaryty i bryłę obu modeli to jakoś średnio widzę ten silnik benzynowy przy naszym sześcianie. Ale mogę się mylić. Natomiast diesel 1.3 Multijet 80 KM, którym my jeździliśmy, uważam za idealna jednostkę. Dynamika i spalanie na średnim poziomie 4,4 l powinno zadowolić większość kierowców. Nie wiem skąd się biorą dane w Internecie na temat przyspieszenia tego samochodu z silnikiem diesla. Znalazłem nawet wartość 17,4 s od 0 do 100 km/h. Nie mierzyłem osobiście, ale nigdy takiego „zamulenia” nie odczułem – dla mnie subiektywne odczucie to ok. 12-13 s. Można to jedynie sprawdzić dostając do „prawdziwych” testów taki samochód. </p>



<figure class="wp-block-gallery columns-3 is-cropped wp-block-gallery-2 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="731" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115026-1300x731.jpg" alt="" data-id="2045" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/20200226_115026/" class="wp-image-2045" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115026-1300x731.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115026-360x203.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115026-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="731" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115038-1300x731.jpg" alt="" data-id="2046" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/20200226_115038/" class="wp-image-2046" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115038-1300x731.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115038-360x203.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115038-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="731" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115050-1-1300x731.jpg" alt="" data-id="2047" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/20200226_115050-2/" class="wp-image-2047" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115050-1-1300x731.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115050-1-360x203.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_115050-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li></ul></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Gdzie ta rodzinność?</h2>



<p>Pokonując kilkaset kilometrów naszym dostawczakiem zauważyliśmy, że taki samochód można by mieć do codziennego użytku bez żadnych kompleksów. Mało tego, szybko docenimy jego zalety. Bardzo dużo przestrzeni w samochodzie, którego całkowita długość nie przekracza 4 metrów. Tak, to wymiar przeciętnego samochodu klasy B, mniej o kilka centymetrów niż wspomniane przeze mnie Grande Punto. Przy próbie parkowania szybko przekonujemy się o poręczności Fiata. Może miejsca w Qubo na nogi nie ma aż tak dużo, ale sądzę że spokojnie wystarczy dla przeciętnej rodziny. Biorąc pod uwagę bryłę samochodu również wsiadanie i wysiadanie jest ułatwione bo siedzi się wyżej, a tylne drzwi rozsuwane ułatwiają eksploatację. Montowanie fotelików dla dzieci, czy wnuków staje się bardzo proste. W lusterkach samochodu zobaczymy więcej, bo są po prostu ogromne. Kokpit samochodu jest ergonomiczny, płaska deska rozdzielcza pozwala wrzucać wszystko, co mamy pod ręką, nie martwiąc się że tworzymy bałagan przed sobą. Położenie lewarka zmiany biegów również nie pozostaje bez znaczenia, jest po prostu „pod ręką” . </p>



<figure class="wp-block-gallery columns-4 is-cropped wp-block-gallery-3 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131604-1300x975.jpg" alt="" data-id="2034" data-link="https://50up.pl/?attachment_id=2034" class="wp-image-2034" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131604-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131604-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131604-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131854-768x1024.jpg" alt="" data-id="2036" data-link="https://50up.pl/?attachment_id=2036" class="wp-image-2036" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131854-768x1024.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131854-360x480.jpg 360w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131645-768x1024.jpg" alt="" data-id="2035" data-link="https://50up.pl/?attachment_id=2035" class="wp-image-2035" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131645-768x1024.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131645-360x480.jpg 360w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="576" height="1024" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_133103-576x1024.jpg" alt="" data-id="2037" data-link="https://50up.pl/?attachment_id=2037" class="wp-image-2037" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_133103-576x1024.jpg 576w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_133103-281x500.jpg 281w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_133103-768x1365.jpg 768w" sizes="(max-width: 576px) 100vw, 576px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131923-1300x975.jpg" alt="" data-id="2051" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/20200226_131923/" class="wp-image-2051" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131923-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131923-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131923-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131800-1300x975.jpg" alt="" data-id="2052" data-link="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/20200226_131800/" class="wp-image-2052" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131800-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131800-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200226_131800-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></li></ul></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Bagażnik</h2>



<p>To zagadnienie w tym samochodzie bardzo mnie nurtowało, gdy zobaczyłem dane techniczne . Na papierze wg różnych źródeł mamy do dyspozycji ok. 290-329 litrów. My w podróży wrzuciliśmy nasze plecaki i w większości samochodów niewiele by już zostało miejsca, a tu wydawałoby się, że zajęliśmy 1/3 bagażnika. Układając rzeczy jedna na drugiej moglibyśmy naprawdę wiele zabrać, nie wspominając o pozbyciu się tylnej półki. Porównując dane z &nbsp;dostępnymi samochodami segmentu B nigdy tego nie osiągniemy. Dopiero dane mówiące o 2500 litrów przy złożonych siedzeniach pokazuje możliwości tego kwadraciaka. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Qubo w trasie</h2>



<p>Tutaj mogę przyznać, że bryła samochodu daje znać o sobie. Ale bez przesady. Oczywiście jeśli chcesz podróżować ze stałą prędkością powyżej 130 km/h to może to nie być samochód dla ciebie. My utrzymywaliśmy na drodze poza miastem średnią 115-120 km i było ok. Wyposażenie samochodu w tempomat znacznie usprawniało jazdę. Nie odczuliśmy zbytnich oporów powietrza, niestabilnego prowadzenia czy tajemniczych szumów z połączeń części karoserii. Oczywiście przy 140 km/h jest to odczuwalne, jednak tragedii wielkiej nie ma. Te dodatkowe 20 km/h tak naprawdę nic nam nie da. Poza zwiększeniem zużycia paliwa. Komfort jazdy na drodze o dobrej nawierzchni naprawdę nie odbiega od większości popularnych samochodów, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że jest co najmniej na 4-kę z plusem. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Ile kosztuje kostka?</h2>



<p>Posiadanie nowego Qubo można rozpatrywać dwojako. Nowy samochód w wersji benzynowej w jedynej wg mnie słusznej wersji wyposażenia Lounge to wydatek po rabatach ok. 50 -52 tys. zł. To dobra cena, biorąc pod uwagę zalety samochodu. Tylko ten silnik?</p>



<p>Ale co w przypadku diesla? I tu pojawia się problem. Fiat w cenniku każe sobie dopłacić za silnik 16 tys. zł. To chyba „lekka” przesada. Za 68-70 tys. zł konkurencji nie brakuje, więc wybór Qubo staje się już nie taki łatwy. </p>



<p>Natomiast na rynku samochodów używanych jest już bardziej obiecująco. Udaje się znaleźć naprawdę ciekawe propozycje. Od najnowszej wersji, czyli tej którą osobiście jeździłem, z 2016 roku za niecałe 38 tys. zł po egzemplarze za kilkanaście tys. zł z początkowych lat produkcji. Qubo praktycznie od 2009 roku niewiele się zmieniał, a pierwsza odmiana Fiorino Qubo występowała w kilku wersjach silnikowych do wyboru. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="731" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/stacja-1-1300x731.jpg" alt="" class="wp-image-2055" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/stacja-1-1300x731.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/stacja-1-360x203.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/stacja-1-768x432.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/stacja-1.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Wybór nieoczywisty</h2>



<p>Wybór należy do Was. Moje spostrzeżenia dotyczą bardziej tego, że warto poszukując samochodu dla siebie, czasem wyjść poza narzucone sobie ramy. Czasem model, którego nie bierzemy pod uwagę, może stać się naszym ulubionym środkiem transportu, idealnie dopasowanym do naszych potrzeb. Tak jak w naszym przypadku. Na początku podróży śmialiśmy się z białej kostki, ale ostatniego dnia z żalem było się nam z nią rozstawać.  </p>



<p>Testujcie, sprawdzajcie i bawcie się motoryzacją.</p>The post <a href="https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/">Qubo. Czyli mini test Fiata Kwadrata.</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/qubo-czyli-mini-test-fiata-kwadrata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czujnik grubości lakieru. Wróg czy przyjaciel?</title>
		<link>https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/</link>
					<comments>https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2020 15:40:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[auta]]></category>
		<category><![CDATA[czujnik]]></category>
		<category><![CDATA[czujnik lakieru]]></category>
		<category><![CDATA[handlarz]]></category>
		<category><![CDATA[lakier]]></category>
		<category><![CDATA[test lakieru]]></category>
		<category><![CDATA[używany]]></category>
		<category><![CDATA[zakup]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=1960</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zapewne wielu z Was słyszało o czujniku lakieru podczas zakupu „nowego” używanego auta. Mogliście o nim nawet usłyszeć przy zakupie nowego pojazdu w salonie.</p>
The post <a href="https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/">Czujnik grubości lakieru. Wróg czy przyjaciel?</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 class="wp-block-heading">Zapewne wielu z Was słyszało o czujniku lakieru podczas zakupu „nowego” używanego auta. Mogliście o nim usłyszeć nawet przy zakupie nowego pojazdu w salonie. </h2>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89917626_627005221470890_867959864855363584_n-1300x975.jpg" alt="" class="wp-image-1961" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89917626_627005221470890_867959864855363584_n-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89917626_627005221470890_867959864855363584_n-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89917626_627005221470890_867959864855363584_n-768x576.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89917626_627005221470890_867959864855363584_n.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /></figure></div>



<p><strong>Co oznacza stosowanie miernika lakieru dla nas, zwykłych nabywców? Czy to „coś” potrafi &nbsp;rozwiać wszystkie nasze obawy, co do stanu naszego przyszłego pojazdu?</strong></p>



<p>Kupując używany samochód, wśród wielu celów jakie sobie
określamy, niemal zawsze nam przyświeca ten jeden – nie dać się oszukać.
Wielokrotnie słyszeliśmy jak ktoś znajomy, znajomy znajomego, a może nawet ktoś
z rodziny padł ofiarą nieuczciwego sprzedawcy. Jeśli oszustwo polegało na czymś,
czego nie mogliśmy sprawdzić w chwili zakupu to jeszcze da się usprawiedliwić. &nbsp;Ale gdybyśmy zostali oszukani, w kwestii którą
mogliśmy sprawdzić, jest już gorzej. A dotyczy to np. przebiegu, stanu
technicznego podzespołów, czy wreszcie bezwypadkowości samochodu. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Bity, nie bity?</h2>



<p>To chyba najczęściej zadawane sobie pytanie przez
kupujących, na które zdecydowana większość chciałaby znać odpowiedź. I tu
pojawia się nasz pomocnik – czujnik grubości lakieru. Bać się go, czy z nim zaprzyjaźnić?
O czym nam powie? Czy będzie pewnego rodzaju wyrocznią?</p>



<p>Kiedyś czujnikami posługiwali się tylko typowi handlarze
samochodowi i komisowcy. Używali ich, żeby pokazać, że żadnej stłuczki czy
naprawy przed nimi nie zataimy &#8211; wnikliwymi tropicielami szpachli i fuszerki
blacharskiej.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="960" height="720" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90061558_227491275103416_1296800362107240448_n-e1584546244425.jpg" alt="" class="wp-image-1965" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90061558_227491275103416_1296800362107240448_n-e1584546244425.jpg 960w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90061558_227491275103416_1296800362107240448_n-e1584546244425-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90061558_227491275103416_1296800362107240448_n-e1584546244425-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Długopis – czyli od czego się zaczęło</h2>



<p>Pierwsze czujniki jakie się pojawiły na rynku samochodów
używanych były czymś na kształt długopisu lub grubszego mazaka. Chodził taki
handlarz koło samochodu i co rusz było słychać pukanie czujnika, a zarówno sprzedający
jak i kupujący ze zdziwieniem przyglądali się, co magiczna różdżka pokaże. Potem
sukcesywnie zaczęły się pojawiać już bardziej profesjonalnie wyglądające
urządzenia – mierniki z wyświetlaczem ciekłokrystalicznym. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Już nie tylko handlarz może…</h2>



<p>Zwiększenie dostępności bardziej dokładnych urządzeń niż wspomniany „długopis”, a przede wszystkim spadek ich cen, rozpowszechnił ich stosowanie wśród przysłowiowych Kowalskich. <strong>Rodzi się pytanie, czy każdy z nas może sobie poradzić z miernikiem w sposób, aby sobie pomóc? </strong>Postaram się poniżej zachęcić, tych którzy czują się na siłach, żeby spróbowali nie popełniając przy tym bardzo częstego błędu, tj. traktowania miernika jak wyroczni. Urządzenie ma nam pomóc, a nie zastąpić wiedzę, którą inni zdobywają przez lata. To tylko pomiar.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Na co musimy zwrócić uwagę?</h2>



<p>Mierniki wskazują grubość powłoki lakierniczej w micrometrach, jednostce w układzie SI, oznaczonej „<a>µm</a>”. To jedna tysięczna milimetra. Najniższe wskazania, z jakimi się spotkamy to 30 µm, natomiast średnie wartości, jakie nas interesują to ok 100 µm. Dobrze przygotowany na pomiary miernikiem handlarz może nas zaskoczyć, jeśli jesteśmy laikami. Otóż możemy odkryć, że badając samochód, wszystkie elementy poszycia karoserii będą miały wartości fabryczne lub zbliżone do nich, a mimo to samochód będzie po solidnej kolizji albo wypadku. </p>



<ul class="wp-block-gallery columns-2 is-cropped wp-block-gallery-4 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89933879_898506177250078_5456685005298204672_n-1-1300x975.jpg" alt="" data-id="1969" data-link="https://50up.pl/?attachment_id=1969" class="wp-image-1969" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89933879_898506177250078_5456685005298204672_n-1-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89933879_898506177250078_5456685005298204672_n-1-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89933879_898506177250078_5456685005298204672_n-1-768x576.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89933879_898506177250078_5456685005298204672_n-1.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /><figcaption>druga warstwa lakieru?</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="975" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200213_152139-1300x975.jpg" alt="" data-id="2005" data-link="https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/20200213_152139/" class="wp-image-2005" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200213_152139-1300x975.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200213_152139-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/20200213_152139-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /><figcaption>mierzymy nie tylko poszycie</figcaption></figure></li></ul>



<p>Jak to możliwe? Czy ktoś wymienił uszkodzone elementy na fabryczne i zapłacił za profesjonalna lakiernię dobierając wartości warstwy lakieru do fabrycznych? Otóż skąd! Po prostu nie zmierzyliśmy miernikiem elementów konstrukcyjnych pojazdu tj. słupków, progów, elementów lakierowanych wewnątrz. Pamiętać należy, że oryginalna powłoka lakiernicza na tych elementach może nawet pokazywać wartości dużo poniżej wartości innych elementów zewnętrznych (drzwi, dach, klapa bagażnika, maska). I wtedy to będzie nasz „oryginał” bo 120 µm na słupku w przypadku takich samych wskazać na drzwiach, to nie jest normalna sytuacja. Zwykle jest to wtedy 40-80 <a>µm</a>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Miernik prawdę Ci powie</h2>



<p>Oprócz tego, że będziemy posiadać urządzenie, to powinniśmy jeszcze posiąść odrobinę wiedzy na temat pomiarów i możliwości miernika. Musimy wiedzieć, że różni producenci samochodów stosują różne technologie wykańczania lakierem naszego pojazdu i różnice w pomiarach powłoki będą &nbsp;bardzo się różnić. To, co np. w Audi jest jedną oryginalną warstwą lakieru, to już np. w Toyocie będzie dowodem na naprawę lakierniczą elementu. Upraszczając, wartości pomiaru dla oryginalnej powłoki lakierniczej mark japońskich czy koreańskich to zakres 80-100 µm, a marek europejskich 110 – 180 µm. Zauważacie tę różnicę?</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90051291_2523374147902028_3980888934782599168_n-e1584545833448.jpg" alt="" class="wp-image-1970" width="493" height="370" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90051291_2523374147902028_3980888934782599168_n-e1584545833448.jpg 960w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90051291_2523374147902028_3980888934782599168_n-e1584545833448-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90051291_2523374147902028_3980888934782599168_n-e1584545833448-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 493px) 100vw, 493px" /></figure></div>



<h2 class="wp-block-heading">Malowany nie zawsze znaczy „bity”</h2>



<p>Nie każdy samochód, który posiada ślady ingerencji lakiernika jest tym złym, nie zasługującym na naszą uwagę. Jeśli samochód miał na przykład ślady zarysowania czy lekkiego przetarcia parkingowego nie zawsze kwalifikuje się do wymiany całego elementu, albo po prostu nie jest to zwykle opłacalne dla użytkownika . Nawet samochody, które zostały uszkodzone przez inne osoby lub pojazdy i właściciel uzyskał odszkodowanie z tego tytułu, zostają często naprawione właśnie przez pokrywanie elementów drugą powłoką lakieru, po usunięciu niewielkich uszkodzeń.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wybór mierników jest duży – który będzie najlepszy?</h2>



<p>Przeglądając oferty internetowe producentów i modeli jest bardzo dużo. Dopasowane są do potrzeb i grubości portfela – jednak nie zawsze cena świadczy o jakości i użyteczności miernika. Wśród  wielu modeli i producentów  jeden z nich przykuwa uwagę i warto się nim zainteresować. Jest miernikiem, który znacznie nam takie pomiary ułatwi – nie musimy się za każdym razem zastanawiać, ile to powinien wskazywać, a ile to już za dużo na normalną powłokę lakierniczą. A co ciekawe, taki miernik ma w swojej ofercie polska firma <a href="https://bluetechnology.pl/">Blue Technology</a>. Oczywiście mają w ofercie wiele modeli, od bardzo tanich i prostych, po naprawdę profesjonalne. Na przykład przeznaczone dla osób, które nie tylko kupują i sprzedają samochody, ale są rzeczoznawcami  lub osobami odpowiedzialnymi za kontrolę jakości  usług lakierniczych, blacharskich czy autodetailingu na wysokim poziomie. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy taki miernik różni się od konkurencji?   </h2>



<p>Na pierwszy rzut oka zauważymy, że nie jest tak „toporny” jak inne produkty z tej branży. Przecież da się zauważyć, że wszystkie elektroniczne zabawki oprócz nowych rozwiązań technicznych mają przyjemniejsze dla oka obudowy i kształty. Dlaczego miało by to ominąć mierniki? Ten tak ma! Może jest to zbędne &#8211; ale nie będziemy narzekać , że coś mamy w gratisie. Prawda? Kolorowe, bardziej obłe obudowy, zabezpieczenie gumowe przewodu sondy na łączeniu z urządzeniem to wyróżnia serię 13. No i najważniejsze – zakresy pomiarowe rozróżniono kolorami – zielony do 170 µm, pomarańczowy 171-350 µm no i czerwony od 351 µm. Zakres kończy się na 5000 µm (chyba bardziej przydatny przy samochodach zabytkowych).</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90213906_208536360491199_4691291497796993024_n.jpg" alt="" class="wp-image-1971" width="481" height="641" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90213906_208536360491199_4691291497796993024_n.jpg 720w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/90213906_208536360491199_4691291497796993024_n-360x480.jpg 360w" sizes="(max-width: 481px) 100vw, 481px" /><figcaption>Pomiar nocą</figcaption></figure></div>



<p>Ktoś zapyta – po co komu zabawa z kolorami? Ano wyobraźmy sobie, że samochód oglądamy wieczorową porą. Kolory pozwolą nam na szybki rekonesans stanu poszczególnych elementów nadwozia. Jak zauważymy kolor inny niż zielony, a szukamy tzw. &#8222;ideału&#8221;, to oszczędzi nam to czas i zbędne dywagacje ze sprzedającym, czy rzeczywiście jest idealny czy nie.&nbsp; Pod względem blacharsko-lakierniczym rzecz jasna. Jak wszystko będzie „zielone” to możemy się bardziej przyglądać różnicom pomiędzy poszczególnymi pomiarami, już w wartościach liczbowych. Osobiście uważam to za przydatną funkcję, ale przecież nie każdy musi się ze mną zgodzić. </p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89878638_1396092973903843_5320449411468230656_n.jpg" alt="" class="wp-image-1972" width="533" height="711" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89878638_1396092973903843_5320449411468230656_n.jpg 720w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/89878638_1396092973903843_5320449411468230656_n-360x480.jpg 360w" sizes="(max-width: 533px) 100vw, 533px" /><figcaption>sonda kulkowa na załamaniach powierzchni</figcaption></figure></div>



<p>Kolory obudowy również sugerują z jaką sondą mamy do czynienia – czarny to płaska, niebieski – dociskowa, a czerwony &#8211; kulkowa. Sonda kulkowa pozwoli nam na pomiary w miejscach załamania powierzchni, co szybko docenimy. Wzmocnienie miejsca połączenia sondy na kablu z miernikiem też nie pozostaje bez znaczenia dla użytkownika.  Seria 13 na pewno odróżnia produkty <a href="https://bluetechnology.pl/">Blue Technology</a> od konkurentów. Ale możecie wybierać wśród wielu produktów – zapewne każdy znajdzie coś dla siebie.</p>



<ul class="wp-block-gallery aligncenter columns-3 is-cropped wp-block-gallery-5 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="660" height="660" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czarny1-1.jpg" alt="" data-id="2001" data-link="https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/czarny1-1/" class="wp-image-2001" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czarny1-1.jpg 660w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czarny1-1-150x150.jpg 150w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czarny1-1-360x360.jpg 360w" sizes="(max-width: 660px) 100vw, 660px" /><figcaption>BlueTechnology</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="660" height="660" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czerwony1-1.jpg" alt="" data-id="2002" data-link="https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/czerwony1-1/" class="wp-image-2002" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czerwony1-1.jpg 660w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czerwony1-1-150x150.jpg 150w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/czerwony1-1-360x360.jpg 360w" sizes="(max-width: 660px) 100vw, 660px" /><figcaption>BlueTechnology</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="660" height="660" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/niebieski1-1.jpg" alt="" data-id="2003" data-link="https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/niebieski1-1/" class="wp-image-2003" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/niebieski1-1.jpg 660w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/niebieski1-1-150x150.jpg 150w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/03/niebieski1-1-360x360.jpg 360w" sizes="(max-width: 660px) 100vw, 660px" /><figcaption>BlueTechnology</figcaption></figure></li></ul>



<p>Najważniejsze to się nie bać mierników, ale też nie przeceniać ich możliwości. Wiedza i doświadczenie są niezastąpione. I tego się trzymajmy. &nbsp;<br> <br> Miłej zabawy z miernikami.</p>The post <a href="https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/">Czujnik grubości lakieru. Wróg czy przyjaciel?</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/czujnik-grubosci-lakieru-wrog-czy-przyjaciel/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie kupuj samochodu na F, czyli o stereotypach w motoryzacji</title>
		<link>https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/</link>
					<comments>https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jan 2020 18:04:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[bmw]]></category>
		<category><![CDATA[citroen]]></category>
		<category><![CDATA[cytrynka]]></category>
		<category><![CDATA[fiat]]></category>
		<category><![CDATA[ford]]></category>
		<category><![CDATA[golf]]></category>
		<category><![CDATA[moto]]></category>
		<category><![CDATA[motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[skoda]]></category>
		<category><![CDATA[toyota]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=1291</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niemieckie samochody są solidne, japońskie niezawodne, a wszystkie na „F” (Ford i wszystkie francuskie) są do d…</p>
The post <a href="https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/">Nie kupuj samochodu na F, czyli o stereotypach w motoryzacji</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 class="has-text-align-left wp-block-heading">Niemieckie samochody są solidne, japońskie niezawodne, a wszystkie na „F” (Ford i wszystkie francuskie) są do d… </h2>



<p>Wiele razy słyszeliście zapewne, że Passat i Golf to najlepsze samochody dla każdego, Toyota to szczyt niezawodności,&nbsp;Laguna &#8211; królowa lawet, a użytkownicy Alfa Romeo więcej czasu spędzają w warsztacie, niż w swoim samochodzie. Co kierowało ludźmi, by tworzyć te wszystkie stereotypy o markach i modelach samochodów? </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Sąsiad sąsiadowi powiedział… </strong></h2>



<p>Nie starczyłoby czasu w życiu na osobiste sprawdzenie wszystkich dostępnych marek samochodów. Wyrabiamy więc sobie opinie o autach, których nie znamy, słuchając opowiadań innych. Zwykle są to historie znajomych lub znajomych naszych znajomych albo, co gorsza,  handlarza, wciskającego nam niezawodnego Golfa po okazyjnej cenie.<br><br>Czy zatem wszyscy, co posiadają samochody, których marka zaczyna się na literę inną niż V, nie pochodzą z Niemiec czy Japonii, to ludzie nabici w butelkę lub „masochiści motoryzacyjni”? Podzielę się z Wami własnymi spostrzeżeniami. Czy się ze mną zgodzicie czy nie, pozostawiam to w otwartej przestrzeni.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kto jeździ „niemcem”?</strong></h2>



<div class="wp-block-image"><figure class="alignright is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/golf-3.jpg" alt="VW Golf" class="wp-image-1307" width="341" height="226" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/golf-3.jpg 375w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/golf-3-360x238.jpg 360w" sizes="(max-width: 341px) 100vw, 341px" /><figcaption>Foto: Autobild</figcaption></figure></div>



<p>Skupię się na użytkownikach grupy VW. Ci, co użytkują BMW i Porsche to już inna bajka, nie mówiąc o Mercedesie, który na wskroś niemiecki należy zupełnie do innej grupy.  Passat i Golf to samochody dla Kowalskiego, ceniącego sobie w samochodzie prostotę, tanie części (często nieoryginalne) i powszechną możliwość naprawy swojego „wagena” nawet w warsztacie, tuż za rogiem. Taki kierowca jest przekonany, że elektronika w tych samochodach jest wieczna, blachy nierdzewne, a sam samochód do sprawnej jazdy przez lata potrzebuje tylko paliwa. Poza tym Niemcy są skrupulatni i dokładni, więc na pewno przyłożyli się do produkcji jego cacka. Skoda też jest w zasięgu jego zainteresowań, bo choć ma inny znaczek, to niemieccy inżynierowie czuwają nad produkcją, a to już wystarczy. Seat – to też „niemiec” tylko bardziej dla indywidualistów.&nbsp; </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Właściciele Cytrynki, Renówki, Peżo&#8230;  </strong></h2>



<div class="wp-block-image"><figure class="alignright is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/DS.jpg" alt="Citroen DS" class="wp-image-1312" width="211" height="112"/><figcaption>Foto: Dsautomobile</figcaption></figure></div>



<p>to dziwni ludzie, którzy kupują samochody ciągle psujące się, z migoczącą elektroniką, trzeszczącymi plastikami i tak dalej&#8230;i w ogóle nie znają się na motoryzacji. Bo myślimy, jak Francuz może dobrze zrobić samochód? Słyną przecież z doskonałych croissantów do kawy.  Ale nie ważne, że to Armand Peugeot w 1889 roku na wystawie światowej przedstawił pierwszy automobil napędzany parą wodną, Louis Renault w 1898 zaczął seryjną produkcję swojego samochodu, a Andre Citroën produkował części do silnika Titanica i w 1919 roku powstał pierwszy Citroen Typ A. Francuzi byli pierwszymi pionierami motoryzacji, więc przez cały wiek raczej nabrali doświadczenia w konstruowaniu pojazdów. Dla użytkowników francuzów liczy się, że te samochody są jakieś. Nietuzinkowe. Po prostu ładne! Samochody tych producentów były zawsze projektowane z polotem i wytaczały nowe trendy, jak choćby Laguna I czy Renault Megane, Peugeot RCZ czy Citroën Xsara Picasso. Nie wspomnę już o historycznym DS. Kierowcy tych marek doceniają ładną linię nadwozia swoich jeździdełek, cenią wygodne fotele, nietuzinkowy kokpit i wiedzą, że samochód to mechaniczny twór, który potrafi się popsuć i czasem trzeba go naprawić – nic nie jest wieczne.</p>



<figure class="wp-block-gallery columns-2 is-cropped wp-block-gallery-6 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="620" height="465" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Peugeot-RCZ.jpg" alt="Peugeot RCZ" data-id="1313" data-link="https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/peugeot-rcz/" class="wp-image-1313" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Peugeot-RCZ.jpg 620w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Peugeot-RCZ-360x270.jpg 360w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /><figcaption class="blocks-gallery-item__caption">Foto: Moto</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="625" height="350" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Laguna.jpg" alt="Renault Laguna" data-id="1316" data-link="https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/laguna/" class="wp-image-1316" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Laguna.jpg 625w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Laguna-360x202.jpg 360w" sizes="(max-width: 625px) 100vw, 625px" /><figcaption class="blocks-gallery-item__caption">Foto: Autocentrum</figcaption></figure></li></ul></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>„Fiat i Ford gówno wort” jak mówi stare powiedzenie, no i ta nieszczęsna Alfa</strong></h2>



<p>Powiedzenie, które słyszałem jako nastolatek, wywoływało tylko mój uśmiech. Te marki to przecież kawał historii motoryzacji, a produkty ze „stajni” Fiata, Forda czy Alfy Romeo rozpalały wyobraźnię niejednego motoentuzjasty. Kultowy Ford Mustang, Fiat Mirafiori, czy Alfa Romeo Spider to ikony. Może na reputacji Fiata w Polsce zaważyło PRL-owskie wykonanie Malucha, „dużego” Fiata 125p, ale o Fordzie Scorpio czy Escorcie marzyło wielu. Ta opinia może z zazdrości? Użytkownik Fiatów i Fordów zawsze cenił je za prostotę konstrukcji i dostępność części zamiennych, przewidywalność w eksploatacji i tę odrobinę polotu. Fiat Tipo, Uno, Bravo, Brava, Panda, 500 to samochody z podium Car of The Year tak jak i Ford Escord, Scorpio, Mondeo, czy Focus. Nagrody przyznawali raczej ci, co na motoryzacji zjedli zęby. A Alfa Romeo? No cóż, może alfiści to nie ludzie z tłumu i raczej sercem kierują się przy wyborze samochodu, ale znam osobiście przypadki właścicieli Alf, którzy złego słowa o swoich pojazdach nie powiedzą, a robią nimi takie same przebiegi jak posiadacze Golfów i Passatów – tylko bardziej dbają o swoje cacka. Ale kto nie dba o swoją piękną „dziewczynę” i nie obdarza jej czułością ?</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="641" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Alfa_SZ_-1300x641.jpg" alt="Alfa Romeo SZ" class="wp-image-1317" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Alfa_SZ_-1300x641.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Alfa_SZ_-360x178.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/Alfa_SZ_-768x379.jpg 768w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /><figcaption>Foto: Spiderweb</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>BMW czyli „Będziesz Miał Wydatki”  </strong></h2>



<p>To chyba najbardziej rozpoznawalna grupa wśród stereotypów, dotyczących użytkowników marki. Jeżdżą nimi „dresy”, „mafiozi”, „karki” i rozpuszczone dzieciaki z tzw. dobrych domów. Posiadanie beemki to naprawdę w naszym wspaniałym kraju piętno. A szkoda. Beemka to oprócz lansu i ciągłych wydatków na drogi serwis przykład samochodu przemyślanego pod wieloma względami. Oczywiście dla prawdziwych fanów marki, którzy wiedzą, jak wybierać swój egzemplarz, nie są to nieprzewidziane wydatki związane z użytkowaniem samochodu na co dzień. Czasem to dobra inwestycja (chodzi o starsze egzemplarze), czy bezproblemowa eksploatacja bez przykrych niespodzianek. Warunek jeden. Nasz ulubiony mechanik od naszej beemki nie może ściemniać bo nie naprawi jej „młotkiem i przecinakiem”. Wiedzę musi mieć ugruntowaną. </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Japończyk jest wieczny</strong>    </h2>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="432" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/toyota-camry-1986.jpg" alt="Toyota Camry" class="wp-image-1318" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/toyota-camry-1986.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/toyota-camry-1986-360x203.jpg 360w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption>Foto: Toyota.pl</figcaption></figure>



<p>Toyota czy Honda to wciąż dla wielu samochód niezawodny, niczym przysłowiowy samuraj. Tutaj jednak dochodzi do kompromisu. Niezawodność ponad polot i wygodę. Samochód ma jeździć i tyle. Prędzej rdza go zje, niż padnie silnik, czy cokolwiek innego. No i te części – będzie drogo, jak się w końcu zepsuje. Szczerze powiedziawszy mało krąży powiedzonek o samochodach japońskich. No może ta, że kto ma Mazdę, w jakim by nie była kolorze, to prędzej czy później będzie ruda. Historia marek japońskich samochodów to dopiero lata 30-te i 40-te XX wieku, ale Japończycy jak się już za coś wezmą, to zrobią to perfekcyjnie. I to zapewne zbudowało siłę tych marek na świecie oraz ogólne przekonanie o niezawodności. Gdyby nie problemy z zabezpieczeniami antykorozyjnymi to dla wielu byłyby to samochody idealne. Pomijając oczywiście tych, którym nie przeszkadza, że samochody te nie są wystarczająco ładne dla gustu Europejczyka. Choć o stylistyce Mazdy można powiedzieć, że jest „inna”. </p>



<p>Prawda jest taka, że nie od marki samochodu zależy twój udany związek z nowym samochodem bo najważniejsza tu będzie zasada:</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak dbasz tak masz!</strong></h2>



<p>Wszystkich użytkowników japończyków, niemców, francuzów, tych na F, tych z gwiazdą, tych z Bawarii i tych pozostałych obowiązuje na koniec dnia ta sama zasada „jak dbasz tak masz”. Mogę się pod tym podpisać obiema rękami. Użytkowałem samochody z niemal wszystkich opisanych tu grup. To czy samochód będzie nas cieszył, wkurzał czy doprowadzi do szewskiej pasji zależy od tego, czego od niego oczekujemy, a jest w stanie temu sprostać&nbsp; i czy potrafimy się z nim „zaprzyjaźnić” . </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1300" height="867" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/cleaning-791542_1920-1300x867.jpg" alt="samochód marki na F" class="wp-image-1320" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/cleaning-791542_1920-1300x867.jpg 1300w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/cleaning-791542_1920-360x240.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/cleaning-791542_1920-768x512.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2020/01/cleaning-791542_1920.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1300px) 100vw, 1300px" /><figcaption>Foto: Pixabay</figcaption></figure>



<p>Bez przysłowiowej chemii żaden związek się nie uda. Mówiąc serio,&nbsp;prowadzenie samochodu w sposób nieodpowiedni do jego możliwości, zaniedbania w sferze wymian części i płynów eksploatacyjnych na czas, ignorowanie wszelkich objawów stuków i puków podczas jazdy, to główne przyczyny późniejszych problemów z autem i nieprzewidzianych wydatków.</p>



<p>To jak z człowiekiem. Wczesna profilaktyka pozwala unikać poważnych chorób.&nbsp;Dbasz o siebie &#8211; jesteś zdrowszy, niezależnie czy chudy, gruby, wysoki, niski, łysy czy owłosiony,&nbsp;nie wspominając o różnicach etnicznych. To może dziwne porównanie, ale coś w tym jest.</p>



<p>Na koniec wspomnę tylko, że opinie o samochodach z ust przedstawicieli handlowych, kręcących setki tysięcy kilometrów rocznie, czy ogólnie użytkowników „służbówek” trzeba traktować z przymrużeniem oka.&nbsp;Oni zwykle nie przejmują się, jak należy odpowiednio traktować samochód (choć są wyjątki), a jak „zarżną” samochód,&nbsp;to dostają następny. Przeciętny użytkownik samochodu raczej dba o swój „skarb”, aczkolwiek konsumpcyjny styl życia dotyka też motoryzacji. Na naszych oczach zmienia się podejście do samochodów. Zamiast naprawiać stary, wymienia się na nowszy&nbsp;model. &nbsp;</p>



<p>Przyjemnej eksploatacji tego, co tam macie w garażu lub pod blokiem. Dzielcie się swoimi opiniami z sąsiadem. <br><br>Tomek.</p>The post <a href="https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/">Nie kupuj samochodu na F, czyli o stereotypach w motoryzacji</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/nie-kupuj-samochodu-na-f-czyli-o-stereotypach-w-motoryzacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samochód elektryczny – co o tym sądzić?</title>
		<link>https://50up.pl/samochod-elektryczny-co-o-tym-sadzic/</link>
					<comments>https://50up.pl/samochod-elektryczny-co-o-tym-sadzic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Dec 2019 14:00:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[eco]]></category>
		<category><![CDATA[eco car]]></category>
		<category><![CDATA[elektromobilność]]></category>
		<category><![CDATA[elektryczne]]></category>
		<category><![CDATA[elektryk]]></category>
		<category><![CDATA[hybryda]]></category>
		<category><![CDATA[lpg]]></category>
		<category><![CDATA[samochód elektryczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=799</guid>

					<description><![CDATA[<p>Słyszymy przeróżne opinie na temat samochodów elektrycznych, od skrajnych na temat psucia motoryzacji po opinie elektroentuzjastów. A jaka jest rzeczywistość?</p>
The post <a href="https://50up.pl/samochod-elektryczny-co-o-tym-sadzic/">Samochód elektryczny – co o tym sądzić?</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 class="wp-block-heading">Od dawna często słyszymy przeróżne opinie na temat
samochodów elektrycznych, od skrajnych mówiących na temat „psucia” motoryzacji
przez „jakieś wynalazki” po opinie elektroentuzjastów często wręcz atakujących
klasycznych miłośników spalinówek.

A jaka jest rzeczywistość? 



</h2>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="1000" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-86993-1.jpg" alt="" class="wp-image-816" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-86993-1.jpg 1000w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-86993-1-150x150.jpg 150w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-86993-1-360x360.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-86993-1-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption>Foto: Pexels</figcaption></figure></div>



<p>Otóż zacznę od banału, czyli żeby wypowiadać się na jakiś temat najlepiej samemu zebrać kilka informacji, bez nadmiernego karmienia się cudzymi opiniami. Wiem jedno, elektryki to temat rzeka. Można o tym rozmawiać godzinami, dniami, miesiącami, a i tak ciągle będziemy odkrywać nowe fakty. Sam przekonałem się o tym, odwiedzając ostatnie targi Warsaw Motor Show 2019. Mimo, że od wydarzenia upłynęło już trochę czasu, to ciągle mnie coś zaskakuje…a spędziłem na targach dwa dni i podjąłem rozmowy z ludźmi z branży (mówię tu samochodach elektrycznych i hybrydowych typu plug- in).</p>



<p>Ale do rzeczy.  Na początek podzielę się swoimi spostrzeżeniami w tym temacie. Do tej pory nie byłem elektroentuzjastą, ale ostatnie doświadczenia, pogłębiana wieczorami wiedza i odkryte fakty zmieniły moje podejście do tego tematu. Przedstawiam więc moje podsumowanie &nbsp;i odpowiedzi na najczęstsze pytania. Dla potrzeb tego materiału elektrycznym samochodem będziemy nazywać również hybrydy typu Plug-in (i tylko takie). Zaczynamy!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Po co mi samochód elektryczny?</strong></h2>



<ul><li>Duża cześć z nas posiada więcej niż jeden samochód. Naprawdę warto przynajmniej jeden z nich zamienić na elektryczny. Nie od razu porywajmy się na nowy samochód (no, chyba że mamy nadmiar gotówki), żeby potestować nową technologię. <br> W więc po co? Bo jak zaczniemy go używać to odkryjemy, że największym atutem tego rozwiązania jest ogromna oszczędność jazdy na prądzie w porównaniu do &nbsp;eksploatacji „spalinowca”. </li><li>Argument ekologiczności to moim zdaniem efekt uboczny. Ale jakże miło będzie, jeśli dołożymy cegiełkę do ratowania naszej Planety, a na pewno oczyszczenia atmosfery wokół nas. Brawo My!</li><li>Codzienne wypady po zakupy, czy dojazd do pracy naszym „drugim” samochodem to z reguły krótkie odcinki – do kilku, kilkunastu kilometrów. Wierzcie mi, że nasze benzyniaki czy ropniaczki na tych odcinkach spalają nieraz 2 razy więcej paliwa niż katalogowe wartości producenta . Elektryczne samochody nie różnicują „spalania”.</li><li>Dla posiadaczy modnej ostatnio fotowoltaiki posiadanie samochodu elektrycznego to korzyść nieoceniona. Nadmiar wyprodukowanej energii spożytkujemy na napędzanie naszego samochodu zamiast odsprzedawać ją z dużą stratą&nbsp; do dostawcy prądu. Nic bardziej nie przemawia do nas jak argument czegoś za przysłowiowy grosz .</li></ul>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Czy elektryk to nie fanaberia dla bogatych snobów?</strong></h2>



<ul><li>Owszem, nowe samochody elektryczne to niemały wydatek. Tylko czy wszyscy nasi sąsiedzi maja nowe samochody spalinowe? Oczywiście, że nie! Każdy ma to na co go stać. Rynek elektryków z „drugiej ręki” się rozrasta, tylko trzeba troszeczkę więcej trudu, by znaleźć coś dla siebie. Na targach Warsaw Motor Show spotkałem egzemplarz Forda C-Max Hybrid Plug-in z 2017 roku z przebiegiem 20.000 km za 71 tys. zł (pojazd z USA). Czy to dużo? Niewiele więcej od spalinowego C-max!</li><li>Zawsze elektryczne samochody kojarzą nam się głównie z marka Tesla. Tak, są drogie. Jednak środowisko Tesli to zupełnie inny temat, o czym na pewno kiedyś napiszę. Użytkownicy Tesli to na dzień dzisiejszy uprzywilejowana grupa użytkowników. Nic nie ma za darmo!</li><li>Samochody elektryczne to nowy trend. Kto pamięta początki&nbsp; zasilania naszych samochodów gazem LPG w latach 90-tych? Sam jeździłem jako młody kierowca Polonezem z „gazem”. Takich samochodów było kilkanaście w promieni kilkunastu, kilkudziesięciu kilometrów. Ale wszyscy zazdrościli, że 100 km tym Poldkiem pokonuję za kilka razy mniejszą kwotę niż czystym benzyniakiem lub dieslem. A efektem ubocznym również był fakt mniejszego zatruwania powietrza wokół.</li></ul>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co ze stacjami ładowania? Przecież nigdy nie dojadę tam, gdzie chcę i bez stresu.</strong></h2>



<ul><li>I tu znów odwołam się analogicznie do sytuacji samochodów na gaz w latach 90-tych. Było ich tyle samo, co teraz stacji ładowania elektryków – w dużych miastach więcej, w małych mniej – ale wierzcie mi, że tak samo się ich szukało wtedy, jak teraz. Choć teraz technologia i wszechobecne smartfony ułatwiają nam to nieporównywalnie. </li><li>Z biegiem lat, im więcej „zagazowanych” pojazdów tym więcej stacji zasilania się pojawiało. Im więcej elektryków tym więcej ładowarek. Ta zależność jest stara jak świat i to się nie zmieni. Tylko my, nowi użytkownicy mamy moc sprawczą. Kropla drąży skałę, rzec by można.</li><li> Ostatnio czytałem artykuł jednego z żurnalistów motoryzacyjnych – przejechał przez Polskę samochodem czysto elektrycznym (z teoretycznym zasięgiem 280 km) z gór nad morze. I dał radę! Świat się tak szybko zmienia drodzy,&nbsp;tuż obok nas&#8230; </li></ul>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="750" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-2480315.jpg" alt="" class="wp-image-829" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-2480315.jpg 1000w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-2480315-360x270.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-2480315-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption>Foto: Pexels</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>No i wreszcie, czy to się nie psuje? Ile kosztują naprawy?</strong></h2>



<ul><li>Niejednokrotnie słyszeliśmy o kosmicznych kosztach hybryd i elektrycznych. Nawet 30 tys. zł za wymianę baterii! Czy to prawda? Owszem, nikt nie będzie tu kręcił, że takich cen nie ma. Tylko diabeł tkwi jak zwykle w szczegółach. Wymiany baterii w ASO potrafią tyle kosztować, tylko, że ile jest przypadków takich wymian w ASO? Nie będę strzelał danymi, bo nie widziałem jeszcze, abyś ktoś zrobił takie zestawienie. &nbsp;Rozmawiałem natomiast z ludźmi, którzy w Warszawie zajmują się regeneracją baterii . Koszt regeneracji w popularnych modelach hybryd waha się już od 1500 zł do 3500-4500 zł. Wszystko zależy od tego jak bardzo padła już bateria. Tylko jak nie serwisujemy dobrze naszych spalinowców to naprawy w popularnych modelach, czy to w dieslach czy benzynach, mogą sięgać nawet 15 -20 tys. zł . Znam to z doświadczeń chociażby moich kolegów, na szczęście nie swoich.</li><li>Jest natomiast coś, o czym nikt nie mówi. Samochody elektryczne nie posiadają wielu skomplikowanych i awaryjnych podzespołów, w porównaniu do spalinowych! W rzeczywistości wisi tylko nad nami widmo naprawy tych „nieszczęsnych, drogich baterii”. To oczywiście temat, który wymaga osobnych rzetelnych informacji, do którego wrócę wkrótce. &nbsp;Na ten moment mogę tylko zanęcić faktem braku powszechnie psującego się rozrusznika w jakimkolwiek samochodzie z napisem „hybrid” lub „e-”</li></ul>



<p class="has-text-align-left">Podsumowując, jak widzicie na temat „elektromobilności”&nbsp;można pisać i . &nbsp;Nie wciskam nikomu potrzeby posiadania „elektryka” ale warto rozważyć chociażby posiadanie hybrydy, nawet tej klasycznej, nie ładowalnej. Tylko wtedy efekt oszczędności będzie znikomy, ale zawsze jakiś. A najbardziej opornym polecam choćby zakup odkrycia osobistego – Hondy Insight. Samochód, który „wspomagany” jest tylko małym silnikiem elektrycznym, bez wyłączania silnika spalinowego. Zobaczycie wtedy, jak długo można jeździć na klockach i tarczach hamulcowych, że nie zepsuje się Wam rozrusznik, oszczędzicie kilka litrów na jeździe po mieście itp. Napęd Hondy czyli tak zwanym IMA też omówię w następnym artykule.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="alignright is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-1090932-768x1024.jpg" alt="" class="wp-image-819" width="255" height="340" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-1090932-768x1024.jpg 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-1090932-360x480.jpg 360w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/12/pexels-photo-1090932.jpg 1000w" sizes="(max-width: 255px) 100vw, 255px" /><figcaption>Foto: Pexels</figcaption></figure></div>



<p><br><br><br>Powodzenia w samodzielnym odkrywaniu elektryków, ale napewno nie metodą „wszystkie samochody na F to szrot”.&nbsp;<br>&nbsp; </p>



<p><br>Tomek – Wasz nowy przewodnik po motoryzacji .</p>The post <a href="https://50up.pl/samochod-elektryczny-co-o-tym-sadzic/">Samochód elektryczny – co o tym sądzić?</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/samochod-elektryczny-co-o-tym-sadzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Carsharing czyli wypożyczanie samochodu do jazdy miejskiej. Zanim uruchomisz aplikację, wiedz, że&#8230;</title>
		<link>https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/</link>
					<comments>https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Sep 2019 10:00:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Masz prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[car]]></category>
		<category><![CDATA[carsharing]]></category>
		<category><![CDATA[Innogy]]></category>
		<category><![CDATA[InnogyGO]]></category>
		<category><![CDATA[kolizja]]></category>
		<category><![CDATA[panek]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[sharing]]></category>
		<category><![CDATA[wypożyczenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://50up.pl/?p=253</guid>

					<description><![CDATA[<p>Firmy ukrywają informacje o zasadach naprawy szkód w przypadku kolizji bądź wypadku na drodze. W popularnym carsharingu, by cieszyć się jazdą i nie przejmować dodatkowymi opłatami, musisz działać tak, jak wskazuje to regulamin danej firmy oraz... <a class="more" href="https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/"> Więcej &#8594;</a></p>
The post <a href="https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/">Carsharing czyli wypożyczanie samochodu do jazdy miejskiej. Zanim uruchomisz aplikację, wiedz, że…</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b><strong>Firmy ukrywają informacje o zasadach naprawy szkód</strong></b> w przypadku kolizji bądź wypadku na drodze.</p>



<p>W popularnym carsharingu, by cieszyć się jazdą i nie przejmować dodatkowymi opłatami, musisz działać tak, jak wskazuje to regulamin danej firmy oraz “postępować zgodnie z zasadami ubezpieczyciela”. Kim jest ten ubezpieczyciel? Tego się nie dowiesz od razu, a uzyskanie odpowiedzi na to pytanie często jest bardzo trudne, bo firmy carsharingowe starannie to ukrywają. Niewiele firm podaje do publicznej wiadomości towarzystwa ubezpieczeniowe, z którymi współpracuje.</p>



<p><strong>“Postępowanie zgodnie z zasadami
ubezpieczyciela”, którego nie znamy</strong></p>



<p>W regulaminach większości firm
carsharingowych znajdziemy zapis, że <strong>wkład własny w pokrycie szkody będzie
kosztował nas nie więcej niż 1000 zł</strong>. Warunkiem jest “postępowanie zgodnie
z zasadami ubezpieczyciela”. Problem w tym, że niewiele wypożyczalni podaje do
publicznej wiadomości towarzystwa ubezpieczeniowe, z którymi współpracuje.
Zatem skąd mamy wiedzieć jak wyglądają warunki ubezpieczyciela? Te bez problemu
znajdziemy dopiero w siedzibie firmy oferującej usługi carsharingu.&nbsp;</p>



<p>W praktyce, by uniknąć przykrych
niespodzianek, przed wypożyczeniem auta, powinniśmy udać się do siedziby firmy
i oddać lekturze zapisów umów ubezpieczeniowych. By poznać zasady postępowania
ustalone przez ubezpieczyciela trzeba znaleźć we wnętrzu samochodu dokumenty
przeznaczone dla policji na okoliczność wypadku. Tam znajdziemy notkę dotyczącą
towarzystwa ubezpieczeniowego i nałożonych na nas obowiązków.&nbsp;</p>



<p><strong>Auto na minuty pełne niespodzianek&nbsp;</strong></p>



<p>Decydując się na skorzystanie z usług
carsharingu zaskoczeń może być jednak jeszcze więcej. Jeśli wynajmujemy auto z
wypożyczalni <strong>Panek</strong> musimy wiedzieć, że na zgłoszenie szkody mamy tylko
60 minut od samego zdarzenia. Co jeśli w szoku nie wyrobimy się z
poinformowaniem o wypadku w ciągu godziny? Z kolei jeśli wypożyczamy auto w <strong>4Mobility</strong>,
na początek zostajemy uspokojeni, że wszystkie samochody posiadają rozszerzone
ubezpieczenie AC. Ale &#8211; w przypadku uszkodzeń nieobjętych ubezpieczeniem czy
gwarancją producenta &#8211; to my ponosimy pełną odpowiedzialność za szkody i
pokrywamy wartość całej naprawy.&nbsp;</p>



<p><strong>Innogy GO! </strong>jako jedna z niewielu firm wskazuje
towarzystwo ubezpieczeniowe, z którym współpracuje. Dodatkowo otrzymujemy
informację, że wszystkie pojazdy są objęte ubezpieczeniem OC, AC oraz NNW.
Minusy? Na początku sierpnia w życie wszedł nowy regulamin, który uniemożliwia
korzystanie z usług Innogy GO! osobom posiadającym prawo jazdy krócej niż pół
roku i mających mniej niż 22 lata. Monitorowane są przejazdy użytkowników, a za
rażące łamanie przepisów ruchu drogowego wyciągane konsekwencje (także pieniężne!).
Jest też coś z czego możemy nie zdawać sobie sprawy &#8211; niezależnie od tego, czy
wypożyczamy auto podczas mrozów czy kilkudziesięciu stopniowych upałów, przez <strong>cały
rok jeździmy na oponach zimowych</strong>.&nbsp;</p>



<p>Z kolei wybierając <strong>Traficar,</strong> tak,
jak w przypadku każdej innej wypożyczalni, odpowiadamy za wyposażenie pojazdu
oraz jego stan techniczny. W praktyce oznacza to, że zanim wsiądziemy do
samochodu powinniśmy obejść go dookoła, każdą najmniejszą rysę na karoserii
uwiecznić na zdjęciu, jego wnętrze poddać dokładnej kontroli i dopiero cieszyć
się jazdą. <strong>Koszty napraw objętych naszą odpowiedzialnością to nie tylko
koszty usługi czy części zamiennych, ale dodatkowe 35 proc. dla właściciela
pojazdu.&nbsp;</strong></p>



<p><strong>Carsharing w Krakowie</strong></p>



<p>Kraków jest pierwszym miastem w Polsce, które
zdecydowało się na wprowadzenie strefy czystego transportu. To też pierwsze
miasto, w którym ruszył potentat polskiego systemu carsharingu klasy średniej &#8211;
<strong>Traficar.</strong> Funkcjonuje on na rynku od drugiej połowy 2016 r. W lipcu 2019
r. doszło do przełamania najdłuższego w Polsce monopolu na rynku carsharingu &#8211;
na krakowskich ulicach pojawił się Panek Carsharing, który stał się drugim
operatorem w mieście. Od dłuższego czasu zapowiadane jest uruchomienie usługi
wynajmu elektrycznych aut <strong>Kracar</strong>. To będzie możliwe gdy powstaną stacje
ładowania. Kiedy? Nie wiadomo.&nbsp;</p>



<p><strong>Rynek carsharingu w
Trójmieście&nbsp;</strong></p>



<p>W Trójmieście carsharing
pojawił się w październiku 2017 roku. Usługa była dostępna w kilkunastu
dzielnicach Gdyni, Gdańska i Sopotu. Aplikacja w zaledwie trzy miesiące
zgromadziła tylu użytkowników, ile było ich po 1,5 roku w innych miastach
Polski. Po sukcesie <strong>Trafficara</strong>, na początku tego roku, carsharingowe
zaplecze Trójmiasta dopełnił <strong>MiiMove.</strong> Niesłabnąca popularność aut na
minuty sprawiła, że od początku sierpnia, na trójmiejskich ulicach możemy
zobaczyć także białe Toyoty z czerwonym logotypem <strong>Panek</strong>. Wynajmiemy je w
Gdańsku, Gdyni, Sopocie, ale także na terenie tzw. „małego Trójmiasta” – w
Rumii, Redzie i Wejherowie, a także Pruszczu Gdańskim.</p>



<p><strong>Rynek carsharingu we
Wrocławiu&nbsp;</strong></p>



<p>Miano pioniera carsharingu w Polsce
przypada firmie Traficar, która zadebiutowała w październiku 2016 roku na
terenie Krakowa. Niewiele osób jednak wie, że pierwszą w naszym kraju usługę
współdzielenia samochodu udostępniła firma <strong>GoGet.pl</strong>, która na początku
działalności oferowała… zaledwie 5 samochodów na minuty. W związku z tym, za
kolebkę polskiego carsharingu, któremu szlaki przetarł GoGet.pl można uznać
właśnie Wrocław. Dziś miejsce wspomnianej wypożyczalni zajmuje <strong>Traficar</strong>
oraz <strong>Vozilla</strong>, która jest pierwszą w Polsce miejską wypożyczalnią aut
elektrycznych. Co jeszcze ją wyróżnia? Fakt, że jedynym miastem w którym możemy
ujrzeć auta pod tym szyldem, są wrocławskie ulice.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="671" height="1024" src="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/09/111-671x1024.png" alt="" class="wp-image-254" srcset="https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/09/111-671x1024.png 671w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/09/111-328x500.png 328w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/09/111-768x1171.png 768w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/09/111-197x300.png 197w, https://50up.pl/wp-content/uploads/2019/09/111.png 1200w" sizes="(max-width: 671px) 100vw, 671px" /></figure>



<p>Więcej przeczytasz też tu: <a href="https://www.mfind.pl/akademia/informacje-prasowe/tajemnice-carsharingu/?utm_source=wydawca&amp;utm_medium=wydawca_artykul&amp;utm_campaign=raport&amp;utm_content=carsharing  ">mFind</a></p>The post <a href="https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/">Carsharing czyli wypożyczanie samochodu do jazdy miejskiej. Zanim uruchomisz aplikację, wiedz, że…</a> first appeared on <a href="https://50up.pl">Fifty Up</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://50up.pl/carsharing-czyli-wypozyczanie-samochodu-do-jazdy-miejskiej-zanim-uruchomisz-aplikacje-wiedz-ze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
