Dlaczego warto regularnie masować się po 50-tym roku życia?

26 listopada 2019 , ,

Zalet masażu jest więcej, niż myślisz. Regularny masaż po 50-tce to twoja najlepsza inwestycja w zdrowie

Współczesny człowiek wraz ze wzrastającym tempem życia, jest narażony na przewlekły stres, który wpływa na zakłócenie równowagi pomiędzy zdrowiem fizycznym i psychicznym. Brak równowagi z wiekiem objawia się jako choroby cywilizacyjne o podłożu psychicznym, fizycznym czy społecznym. Zadaniem odpowiedniej terapii manualnej, jakim jest profesjonalny masaż, jest przywrócenie tej harmonii. Dlatego jest on nieodłączną częścią odnowy biologicznej.

Foto: Projekt Harmony

Masaż oddziałuje na skórę, tkankę podskórną, mięśniową, na stawy, aparat więzadłowy, na układ nerwowy, krążenia, oddechowy, pokarmowy i moczowy. Polepsza przeminę materii i wpływa na krążenie energii i sił witalnych. Masaż poprawia krążenie krwi i limfy, doprowadza do szybszego dostarczania tkankom i organom substancji odżywczych oraz wpływa na szybsze wydalanie produktów przemiany materii. Pod wpływem masażu tkanka kostna i chrzęstna są lepiej odżywione, co przeciwdziała procesom zwyrodnieniowym – mówi masażystka Urszula Wachnik z Projekt Harmony.

Masaż a skóra

Za pogorszenie się kondycji skóry po 50. roku życia odpowiada zmniejszenie produkcji kolagenu i elastyny – włókien odpowiedzialnych za jędrność i elastyczność skóry. Między 40. a 50. rokiem życia produkcja kolagenu w skórze spada o 30%, a po 60. roku życia aż o 45%. Ten proces można opóźnić dzięki regularnemu masażowi. Także podczas masażu usuwane są obumarłe komórki naskórka, co wpływa na poprawę oddychania skóry poprzez otwarcie jej porów. A to sprzyja szybszej odbudowie uszkodzonych komórek naskórka, umożliwiając również wprowadzenie do organizmu substancji odżywczych, pielęgnacyjnych i leczniczych. Pod wpływem masażu zdecydowanie zwiększa się elastyczność i sprężystość skóry. To idealny “skutek uboczny” masażu.


Kolejną zaletą masażu po 50-tce jest bezpośredni wpływ na mięśnie szkieletowe, poprzecznie prążkowane i pośrednio na mięsień sercowy oraz mięśnie gładkie, dzięki czemu obniżamy napięcie mięśniowe jakie towarzyszy nam po pracy bądź też długotrwałym stresie. Masażem poprawiamy krążenie krwi i limfy,  dostarczamy tkankom i organom substancji odżywczych oraz wspomagamy wydalanie produktów przemiany materii – dodaje Urszula Wachnik.

Dlaczego tak wiele osób choruje po 50-tym roku życia?

Masaż to nic innego jak holistyczne podejście do człowieka, który jest energetyczną jednostką, umieszczoną między wszechświatem a ziemią, przez którą przepływa energia pochodząca z ziemi, kosmosu, powietrza oraz pożywienia.

Choroba pojawia się w momencie występowania zakłóceń w przepływie energii w ciele, a dolegliwości fizyczne to widoczny objaw tego stanu rzeczy. Tylko prawidłowy przepływ energii w ciele gwarantuje nam harmonijne funkcjonowanie. Czynniki, które mają wpływ na zachwianie równowagi energetycznej to:

  • stres
  • nadpobudliwość nerwowa
  • stany przygnębienia
  • przemęczenie
  • zaburzenia krążenia krwi
  • wzmożone napięcie wewnętrzne

Masaż nie tylko wpływa na ciało, ale również na kanały i ośrodki energetyczne ciała osoby masowanej. Różnego rodzaju techniki masażu wpływają na zwiększenie energii tam, gdzie występuje jej deficyt oraz zmniejszenie w tych częściach gdzie, jest jej nadmiar przy równoczesnym utrzymaniu przepływu energii. Warto o tym wszystkim pamiętać i jak najczęściej czerpać z dobrodziejstw masażu.

Urszula Wachnik, Projekt Harmony

Dziękujemy za rozmowę.


Więcej informacji:
www.projekt-harmony.pl
www.facebook.com/uslugimasazu